Telluride to jedna z najbardziej amerykańskich Kii. Zaprojektowano go w studiu w Irvine w Kalifornii z myślą o rynku USA, a produkowany jest w West Point w stanie Georgia i nie był regularnie oferowany w europejskiej sieci Kii. Powstawał z myślą o szerokich autostradach, weekendowych wyprawach i trzech rzędach foteli zajmowanych do ostatniego miejsca. Mówimy więc o aucie z koreańskim logo, ale bardzo amerykańską historią.
Dlaczego akurat z USA
Telluride nigdy nie był modelem globalnym w klasycznym sensie. Rynek amerykański wchłania niemal całą produkcję, a to oznacza dwie rzeczy dla importera. Po pierwsze, w Stanach jeżdżą ich setki tysięcy, więc podaż na aukcjach i u dealerów jest ogromna, a ceny realnie konkurencyjne. Po drugie, europejska sieć Kia w ogóle nie oferowała tego auta, przez co zdecydowana większość Telluride’ów na polskich drogach pochodzi z importu, najczęściej z USA lub Kanady. Sprowadzenie marki Kia z USA nie jest tu tylko alternatywą – to główne źródło realnej podaży; pojedyncze sprowadzone egzemplarze zdarzają się w Polsce, ale wybór wersji, roczników i cen zaczyna się za oceanem.
Co siedzi pod maską
Przy imporcie Telluride trzeba rozdzielić dwie generacje. Roczniki 2020-2025 mają wolnossący 3.8 V6 o mocy 291 hp (262 lb-ft), 8-biegowy automat i napęd FWD lub – częściej wybierany przy imporcie – AWD; to jednostka spokojna, trwała i przewidywalna. Rocznik 2027 to nowa konstrukcja, która odchodzi od V6: podstawą jest 2.5 turbo o mocy 274 hp, a wersja Turbo-Hybrid rozwija 329 hp. W Korei rolę dużego SUV-a pełnił Hyundai Palisade, a Telluride pozostał modelem projektowanym i produkowanym głównie dla Ameryki Północnej.
Akcyzę trzeba liczyć według wersji napędowej. Pierwsza generacja 3.8 V6 oraz benzynowy 2.5 turbo w drugiej generacji oznaczają, przy klasyfikacji osobowej, stawkę 18,6%. Wersja 2.5 Turbo-Hybrid może jednak kwalifikować się do stawki 9,3% dla samochodów osobowych hybrydowych >2000-≤3500 cm³, dlatego przy roczniku 2027 trzeba rozdzielić wersję benzynową i hybrydową.
Wersje, na które warto polować
Amerykański cennik układa się w drabinę LX, S, EX i SX, a szczyt wieńczy pakiet SX Prestige. To właśnie w topowych odmianach Kia Telluride pokazuje pazur: wentylowane fotele w dwóch rzędach, nagłośnienie Harman Kardon, wyświetlacz przezierny, skórzana tapicerka i podgrzewana kierownica. Przy imporcie opłaca się celować w EX lub SX – różnica w cenie zakupu w USA bywa niewielka, a wyposażenie skacze o klasę wyżej. Wariant X-Line i X-Pro dorzuca zacięcie terenowe: większy prześwit, tryby jazdy i opony o grubszym bieżniku.
Na co uważać przy zakupie
Telluride ma solidną reputację, ale kilka rzeczy trzeba sprawdzić. Wczesne roczniki 2020-2021 bywały objęte akcjami serwisowymi dotyczącymi fotela kierowcy oraz smarowania układu napędowego – warto potwierdzić, czy naprawy wykonano. Przy egzemplarzach powypadkowych zwróć uwagę na strukturę nadwozia; duży, ciężki SUV potrafi ukryć naprawę słabej jakości. Standardowo prześwietl historię w raporcie, sprawdź zgodność numerów VIN i stan podwozia, bo amerykańskie drogi zimą też sypią solą.
Obowiązkowo sprawdź akcje serwisowe po VIN. Dla roczników 2020-2024 istotny był recall związany z ryzykiem przegrzewania silnika elektrycznej regulacji przedniego fotela (NHTSA 24V-407), z zaleceniem parkowania na zewnątrz do czasu naprawy. Przy roczniku 2027 sprawdzaj bieżące kampanie, w tym te dotyczące pasów bezpieczeństwa, i potwierdź, że naprawy recall wykonano.
Koszty sprowadzenia do Polski
Podatki liczymy według wersji napędowej. Przy starszym 3.8 V6 i benzynowym 2.5 turbo trzeba zakładać akcyzę 18,6% przy klasyfikacji osobowej; wersja 2.5 Turbo-Hybrid może kwalifikować się do 9,3%, dlatego kalkulację przygotowujemy pod konkretny VIN i wersję. Do tego dochodzi cło 10% dla auta spoza UE, VAT 23% oraz transport morski, odprawa i transport lądowy w Europie.
Opłaty aukcyjne liczymy z aktualnej tabeli Copart lub IAA dla konkretnego auta – mogą dojść buyer fee, bid fee, gate fee, storage i koszt brokera. Całość warto policzyć na chłodno, zanim licytacja rozgrzeje emocje; Amer-cars przygotuje pełną kalkulację pod konkretny egzemplarz.
Dla kogo jest Telluride
To auto dla rodziny, jaka nie chce przepłacać za trójramienną gwiazdę, a oczekuje przestrzeni, wyposażenia i spokoju eksploatacji. Siedem lub osiem miejsc, ogromny bagażnik, kultura jazdy zbliżona do klasy premium i amerykańska filozofia „dużo auta za rozsądne pieniądze” – oto istota Telluride. W Polsce dodatkowym atutem jest rzadkość: sąsiad zza płotu prędzej rozpozna Sorento niż tego większego, amerykańskiego kuzyna.
Najczęściej zadawane pytania
Czy Telluride był sprzedawany w Europie?
Nie był regularnie oferowany w europejskiej sieci Kii – produkowany jest w USA (West Point, Georgia), dlatego do Polski trafia niemal wyłącznie przez import.
Jaka akcyza obowiązuje przy imporcie?
Dla pierwszej generacji 3.8 V6 i benzynowej 2.5 turbo trzeba zakładać 18,6% przy klasyfikacji osobowej. Dla 2027 Telluride Turbo-Hybrid możliwa jest stawka 9,3% (hybrydy >2000-≤3500 cm³). Stawkę potwierdzamy po wersji, VIN i dokumentach.
Ile miejsc ma Telluride?
Osiem przy ławce w drugim rzędzie lub siedem, gdy wybierzesz fotele kapitańskie.
Czy warto brać wersję AWD?
AWD warto rozważyć przy polskich zimach, wyjazdach w góry i częstej jeździe poza miastem. Przy głównie miejskiej i trasowej jeździe FWD bywa tańszą i prostszą opcją.
Źródła i przydatne linki
- Kia Telluride – oficjalna specyfikacja (Kia USA): https://www.kia.com/us/en/telluride/specs-compare
- Wikipedia – Kia Telluride (druga generacja: 2.5 turbo 274 hp, Turbo-Hybrid 329 hp, West Point): https://en.wikipedia.org/wiki/Kia_Telluride
